Jak Nauczyć Dziecko Przegrywać

Jak Nauczyć Dziecko Przegrywać

Przesadzone reakcje na przegrane - zdarzają się najczęściej jeszcze u dzieci do wieku licealnego, kiedy są jeszcze młode i nie doświadczyły wielu porażek. Nie jest to natomiast normalna reakcja w takim wieku, w porównaniu do swoich rówieśników. Dlatego trzeba nauczyć dziecko przegrywać, żeby od najmłodszych lat kreować w nim trochę lekceważące nastawienie do porażek. W końcu, czemu reaguje furią na przegraną w grę planszową?

W wielu domach wygląda to tak, że dzieci mają wszystkie przyjemności i zachcianki pod ręką. Kiedy czegoś im brakuje, zostaje im to dostarczone - szybkie efekty, mało czekania. A kiedy nagle coś nie wychodzi, pojawia się ściana. Dziecko nie wie, co z tym zrobić, więc reaguje tak, jak umie - złością albo wycofaniem.

I tu pojawia się moment, w którym rodzic często robi błąd. Próbuje szubko naprawić popełnioną "szkodę". Pociesza, mówi że nic się nie stało, zmienia temat, czasem kończy sytuację, żeby dziecko się uspokoiło. To działa na chwilę, ale niczego nie uczy. Dziecko nie uczy się przegrywać. Uczy się raczej tego, że trzeba jak najszybciej uciekać od takich momentów - czyli sytuacji nieprzyjemnych, kiedy coś nie idzie w stu procentach po jego myśli. A to jest dokładnie odwrotność tego, czego potrzebuje. Jeśli chcesz to zmienić, musisz zmienić swoją reakcję.

Co robić w takiej sytuacji?

Po pierwsze, nie bagatelizuj sytuacji. Jeśli dla dziecka to było ważne, to było ważne. Wystarczy proste: „widzę, że jesteś zły” albo „widzę, że ci zależało”.

Po drugie, nie kończ tego od razu. Nie uciekaj z tej sytuacji tylko dlatego, że jest niewygodna. Dziecko musi mieć chwilę, żeby to przeżyć. Ty jesteś obok, ale nie gasisz tego natychmiast.

Po trzecie, daj kierunek. Nie zmuszaj, ale pokaż: „spróbuj jeszcze raz”, „zrób jedną rzecz jeszcze raz”, „zobaczmy, co można poprawić”. To jest kluczowa zmiana. Zamiast schematu przegrana → koniec, pojawia się przegrana → próba.

I jeszcze jedna ważna rzecz. Jeśli dziecko bardzo źle znosi przegrywanie, to często znak, że w codziennym życiu ma za mało sytuacji, w których musi coś dokończyć mimo niechęci, poczekać albo spróbować drugi raz.

Nie chodzi o to, żeby mu utrudniać życie. Chodzi o to, żeby nie usuwać każdej trudności.

Krótkie ćwiczenie na koniec

Na koniec jedna rzecz do wdrożenia od razu.

Następnym razem, gdy dziecko przegra, nie próbuj od razu tego „naprawić”.

Zatrzymaj się.
Nazwij to.
I zachęć do jednej próby jeszcze raz.

To wystarczy, żeby zacząć budować coś, co przyda mu się dużo bardziej niż sama wygrana. Więcej o tych schematach przeczytasz w naszej książce pt. Jak Wychować Silne Psychicznie Dzieci

Back to blog

Leave a comment

Please note, comments need to be approved before they are published.